Północna granica Polski - Łeba - Jastrzębia Góra - 31 sierpnia 2024 roku

To był chyba jeden z najpiękniejszych odcinków trasy Euro Velo 10, dodatkowo pokonany w chyba najlepszym momencie roku. I pomyśleć, że to zadziało się zupełnie przypadkowo!

Lubię sierpień. Zawsze kojarzył mi się z pełnią lata. I w przeciwieństwie do szalonego i nieprzewidywalnego lipca, sierpień zawsze był w moim odczuciu wyważony, nasycony ciepłem, z odrobiną jesiennej nostalgii - poranne mgły, ze słońcem już nieco leniwym, jakby szykowało się do urlopu po czerwcowej i lipcowej wzmożonej pracy. Żniwa, mimozy, jarzębina, pierwsze spadające liście, rosa, chłodne poranki, szybkie wieczory.





- Łeba, również sporo atrakcji dla najmłodszych
- Rezerwat przyrody Mierzeja Sarbska z nadmorskimi ruchomymi wydmami (największa Wydma Łącka, wysokość nawet do 42 m n.p.m.), borem bażynowym - lasami sosnowymi powyginanymi i zniekształconymi przez wiatr wiejący od morza.
- Sasino - XIX-wieczny pałac, obecnie niedostępny dla zwiedzających
- Osetnik - Latarnia Morska Stilo - jedna z dwóch całkowicie metalowych polskich latarni nad Bałtykiem, 150 metrów od morza znajdują się ruiny dawnego nautofonu, zbudowanego w polowie lat 50-tych

- Choczewo - mijamy tereny, na których powstanie elektrownia jądrowa
- Kopalino, Lubiatowo - Rezerwat Wydmy Lubiatowskie, Wydma Lubiatowska - w wyniku jej przemieszczania w kierunku południowo-wschodnim, zostały zasypane ujścia niektórych strumieni i zaczęły się tworzyć jeziora, które zalewały osadę Lubatowską. Pomimo walki mieszkańców z żywiołem, wieś musiała zmienić swoje położenie, ludzie ustąpili i przenieśli się na wyżej położony teren, gdzie do dziś leży Lubiatowo - 0,5 kilometra od pierwotnego położenia osady.
- Dębki - Ujście Piaśnicy

- Żarnowiec - elektrownia szczytowo-pompowa, ruiny elektrowni jądrowej w Żarnowcu/Nadolu/Kartoszynie
- Gniewino - wieża widokowa Kaszubskie Oko - niesamowity widok na elektrownię w Żarnowcu
- Jastrzębia Góra - najdalej wysunięty na północ punkt Polski, Gwiazda Północy, Lisi Jar

- Rozewie - kawałek dalej, tuż za Jastrzębią, latarnia morska Rozewie

Praktyczne wskazówki
Przygotuj nawigację i cierpliwość - turyści potrafią być nieprzewidywalni, zarówno w ilości, jak i w zachowaniach 😀
W sezonie nie będzie problemu z uzupełnieniem zapasów wody czy jedzenia, sa otwarte restauracje, sklepy i sklepiki.

Miejsca noclegowe - do wyboru, do koloru, na każdą kieszeń i każde warunki. Warto rozeznać się w temacie wcześniej - w wysokim sezonie może być pełne obłożenie, poza sezonem - pozamykane. A jeśli lubicie spontanicznie, na bieżąco - sądzę, że również nie będzie problemu - jest sporo ogłoszeń, tabliczek reklamujących wolne pokoje.
Szlak jest bezpieczny, niezwykle malowniczy i bardzo satysfakcjonujący, a jeśli lubicie przyrodę, późne lato i wrzosy - to "satysfakcja gwarantowana".

Nieoczywisty niezbędnik
Z nieoczywistych rzeczy, jakie warto ze sobą zabrać, to coś na komary i coś na słońce.

Podsumowanie
Dystans - 65 kilometrów
Kiedy jechać - każda pora będzie dobra, w sezonie wakacyjnym - trzeba liczyć się ze sporym ruchem w okolicach większych miejscowości, po deszczu - mogą zdarzyć się błotniste fragmenty.
Czym jechać - rozważyłabym inną trasę jadąc rowerem szosowym
Co zabrać ze sobą - spray na komary, SPF 50
Jak dojechać - pociągiem do Władysławowa, lub do Leborka, Władysławowa - w takiej konfiguracji czeka Was jeszcze dojazd do szlaku; samochodem - i zaplanować pętlę
Gdzie się zatrzymać - ogromna baza noclegowa - hotele, campingi, pola namiotowe, pensjonaty, kwatery prywatne.

