Północna granica Polski - Łeba - Jastrzębia Góra - 31 sierpnia 2024 roku

To był chyba jeden z najpiękniejszych odcinków trasy Euro Velo 10, dodatkowo pokonany w chyba najlepszym momencie roku. I pomyśleć, że to zadziało się zupełnie przypadkowo!

Lubię sierpień. Zawsze kojarzył mi się z pełnią lata. I w przeciwieństwie do szalonego i nieprzewidywalnego lipca, sierpień zawsze był w moim odczuciu wyważony, nasycony ciepłem, z odrobiną jesiennej nostalgii - poranne mgły, ze słońcem już nieco leniwym, jakby szykowało się do urlopu po czerwcowej i lipcowej wzmożonej pracy. Żniwa, mimozy, jarzębina, pierwsze spadające liście, rosa, chłodne poranki, szybkie wieczory.

Lubię sierpień. Czas zbierania plonów, szykowania się do jesiennej i zimowej pracy - pracy po urlopie, pracy nas sobą, pracy nad tym co było i planów na to, co będzie.
Lubię sierpień. Wrzesień też jest całkiem „fajny”, ale już trochę inny. Wrzesień jest spokojny, a w sierpniu jest jeszcze odrobina szaleństwa i wakacyjnej beztroski, zabawy i odpoczynku. Lubię sierpień, lubię wrzesień, a 31 sierpnia to już prawie wrzesień 😀 W każdym razie - przyroda się ze mną zgodziła, i wprowadziła tego dnia w zachwyt!
 
 
Wszystko zaczęło się od tego, że ostatni weekend sierpnia mieliśmy zajęty. Szukając sobie zajęcia na sobotę - popatrzyłam na mapy, policzyłam odległości, sprawdziłam prognozę pogody - i spakowałam rower 😈 Taka okazja, żeby bez problemów organizacyjnych przejechać fragment szlaku, mogła się już nie trafić. I tak oto, mój rower trafił do Jastrzębiej Góry w czwartek, ja dojechałam do niego w piątek po pracy, by w sobotę w komplecie - zostać dostarczonym do miejsca startu - Łeby.
 
W Łebie skończyłam ostatnio - padnięta i wykończona piaskami w Słowińskim Parku Narodowym. Teraz miałam cały dzień, bez pośpiechu, z piękną pogodą oraz gorącym prysznicem na mecie.
 
 
O szlaku
 
Euro Velo 10 to międzynarodowy szlak rowerowy dookoła basenu Morza Bałtyckiego, o długości 9100 kilometrów, przebiegający przez 9 krajów. Ślad GPX pobrałam ze strony velomapa (są tutaj tylko oficjalne szlaki). A dziś do przejechania zaplanowałam fragment z Łeby do Jastrzębiej Góry.
 
 
Do przejechania miałam około 65 kilometrów, przed nadmorskie miejscowości w ostatni weekend wakacji. I gdyby nie to, że morze i plaże mam na codzień, nie wiem, czy dojechałabym do Jastrzębiej do wieczora 😀, ponieważ podczas jazdy mijamy przepiękne plaże, intrygujące ruiny przeróżnego typu obiektów (militarne, nawigacyjne, sakralne, współczesne ogromne przedsięwzięcia, ogromne obiekty inżynieryjne) oraz cudowne przyrodniczo miejsca - obszary chronione, parki krajobrazowe i rezerwaty.
 
Nawierzchnia, jaką przyszło mi jechać, była przeróżna - od nowych asfaltowych ścieżek rowerowych po kopne piaski (znów!). Jednak, znów, wszystko wynagradzały tak zwane "okoliczności przyrody". A te były cudowne! Nie pamiętam, czy podczas jakiejkolwiek innej jazdy nagrałam tyle filmików i wydałam z siebie tyle westchnień zachwytu. Serio! Pogoda i pora roku zgrały się idealnie! Ciepłe powietrze, leniwe słońce, lekki wietrzyk, i TE WRZOSY! Cudownie!
 
Oznakowanie - jak to w województwie pomorskim - przygotujcie sobie nawigację, i na wszelki wypadek, niech będzie włączona. Tak to powiem.
 
Ciekawe miejsca na trasie
 
Jeśli nie planujecie tu wrócić, warto wrzucić w nawigację ciekawe miejsca. 
  • Łeba, również sporo atrakcji dla najmłodszych
  • Rezerwat przyrody Mierzeja Sarbska z nadmorskimi ruchomymi wydmami (największa Wydma Łącka, wysokość nawet do 42 m n.p.m.), borem bażynowym - lasami sosnowymi powyginanymi i zniekształconymi przez wiatr wiejący od morza. 
  • Sasino - XIX-wieczny pałac, obecnie niedostępny dla zwiedzających
  • Osetnik - Latarnia Morska Stilo - jedna z dwóch całkowicie metalowych polskich latarni nad Bałtykiem, 150 metrów od morza znajdują się ruiny dawnego nautofonu, zbudowanego w polowie lat 50-tych 
Stilo - Koniec Świata
  • Choczewo - mijamy tereny, na których powstanie elektrownia jądrowa
  • Kopalino, Lubiatowo - Rezerwat Wydmy Lubiatowskie, Wydma Lubiatowska - w wyniku jej przemieszczania w kierunku południowo-wschodnim, zostały zasypane ujścia niektórych strumieni i zaczęły się tworzyć jeziora, które zalewały osadę Lubatowską. Pomimo walki mieszkańców z żywiołem, wieś musiała zmienić swoje położenie, ludzie ustąpili i przenieśli się na wyżej położony teren, gdzie do dziś leży Lubiatowo - 0,5 kilometra od pierwotnego położenia osady.
  • Dębki - Ujście Piaśnicy
Piaśnica
  • Żarnowiec - elektrownia szczytowo-pompowa, ruiny elektrowni jądrowej w Żarnowcu/Nadolu/Kartoszynie
  • Gniewino - wieża widokowa Kaszubskie Oko - niesamowity widok na elektrownię w Żarnowcu
  • Jastrzębia Góra - najdalej wysunięty na północ punkt Polski, Gwiazda Północy, Lisi Jar
Gwiazda Północy - Jastrzębia Góra - najdalej na północ wysuniety punkt Polski
  • Rozewie - kawałek dalej, tuż za Jastrzębią, latarnia morska Rozewie

Praktyczne wskazówki

Przygotuj nawigację i cierpliwość - turyści potrafią być nieprzewidywalni, zarówno w ilości, jak i w zachowaniach 😀

W sezonie nie będzie problemu z uzupełnieniem zapasów wody czy jedzenia, sa otwarte restauracje, sklepy i sklepiki.

Jastrzębia Góra - meta

Miejsca noclegowe - do wyboru, do koloru, na każdą kieszeń i każde warunki. Warto rozeznać się w temacie wcześniej - w wysokim sezonie może być pełne obłożenie, poza sezonem - pozamykane. A jeśli lubicie spontanicznie, na bieżąco - sądzę, że również nie będzie problemu - jest sporo ogłoszeń, tabliczek reklamujących wolne pokoje.

Szlak jest bezpieczny, niezwykle malowniczy i bardzo satysfakcjonujący, a jeśli lubicie przyrodę, późne lato i wrzosy - to "satysfakcja gwarantowana".

Nieoczywisty niezbędnik

Z nieoczywistych rzeczy, jakie warto ze sobą zabrać, to coś na komary i coś na słońce.

Podsumowanie

Start/Meta - Łeba - Jastrzębia Góra
Dystans - 65 kilometrów
Kiedy jechać - każda pora będzie dobra, w sezonie wakacyjnym - trzeba liczyć się ze sporym ruchem w okolicach większych miejscowości, po deszczu - mogą zdarzyć się błotniste fragmenty.
Czym jechać - rozważyłabym inną trasę jadąc rowerem szosowym
Co zabrać ze sobą - spray na komary, SPF 50
Jak dojechać - pociągiem do Władysławowa, lub do Leborka, Władysławowa - w takiej konfiguracji czeka Was jeszcze dojazd do szlaku; samochodem - i zaplanować pętlę
Gdzie się zatrzymać - ogromna baza noclegowa - hotele, campingi, pola namiotowe, pensjonaty, kwatery prywatne.